Recenzja: Przenośny DAP Cayin i5 na kości AKM4490 z Wi-Fi i Bluetooth

Rynek urządzeń audio rozwija się bardzo dynamicznie, to tautologia. Równolegle pojawia się sporo urządzeń przenośnych aspirujących do dźwiękowego przedsionka hi-endu. Ku naszej, jako klientów, radości postęp trwa i widać jego owoce w coraz wyższej jakości.

O firmie Cayin pierwszy raz usłyszałem w jednym z warszawskich salonów oferujących głównie rozwiązania dla naprawdę wymagających słuchaczy stereo. Jeśli wierzyć słowom właściciela, marce Cayin (wcześniej Spark) towarzyszy pewna legenda; otóż pierwsze urządzenia założyciela tej firmy powstały w skutek jego braku możliwości znalezienia idealnego sprzętu dla siebie samego. Oferta na rynku cyfrowych urządzeń audio odtwarzających muzykę kilkanaście lat temu była przecież bogata, ale widocznie założenie było takie: chcesz aby coś było zrobione dobrze, to zrób to sam. Nie jest to novum, przykładowo Łukasz Fikus z firmy Lampizator poszedł tym samym tropem. Cayin to jednak przede wszystkim odtwarzacze CD i wzmacniacze stereo, w tym również lampowe. Od kilku lat jednak oferta firmy stale powiększa się o urządzenia cyfrowe, w tym właśnie DAPy (digital audio players). Ale czym tak właściwie są te DAPy? Kilka lat temu każdy posiadał przenośny odtwarzacz MP3. Potem pojawiły się przenośne odtwarzacze muzyki i filmów. Następnie przyszły smartfony, czyli urządzenia umożliwiające telefonowanie GSM i dodatkowe funkcje multimedialne. Kolejne generacje smartfonów, coraz szybsze procesory, coraz lepsze wyświetlacze ale jednak temat audio ciągle traktowany był jako funkcja poboczna. Taka sytuacja niejako sprowokowała producentów sprzętu audio do skonstruowania właśnie pierwszych DAPów. Czyli urządzeń z dużą pamięcią wewnętrzną, dobrym przetwornikiem audio (DAC), możliwością odtwarzania gęstych (nieskompresowanych) plików oraz wydajnym wzmacniaczem słuchawkowym opartym o kość OPA lub układ dyskretny , mogącym napędzić nie tylko słuchawki dokanałowe, ale również te większe nagłowne modele. Wyzwanie nie jest proste, chodzi o to by potencjał stacjonarnego toru grającego z plików, zamknąć w pudełku wielkości paczki papierosów, a do tego sprawić by baterii takiego przenośnego sprzętu nie trzeba było ładować co 3h. O ile kilka lat temu do takich urządzeń podchodziłem niechętnie, bo albo były wolne w obsłudze, albo miały małą pojemność dysku, albo zwyczajnie słabo grały, o wysterowaniu klasycznych audiofilskich modeli słuchawek nie wspominając. Postęp przyniósł jednak bardziej wydajne układy scalone, jednocześnie mniejsze, oraz nową generację baterii Li-Ion i Li-Po, które oferują coraz większą pojemność przy mniejszej wadze i mniejszym rozmiarze. DAPy mają aktualnie swój czas i trudno spodziewać się aby jakość brzemienia mogła osiągnąć jeszcze wyższy poziom. I nie dlatego że się nie da tego osiągnąć z poziomu programowania kości DAC, ale dlatego że bateria przenośna zawsze będzie ustępować mocy i wydajności zasilanego liniowo (230V) transformatora lub wysokiej klasy zasilacza impulsowego. Takie są fakty i o ile nie przyjdzie rewolucja to tak zostanie jeszcze na ładne kilka lat.

img_9569

Wykonanie

Cayin I5 jest w metalowej obudowie. Tylna ścianka jest wzmocniona panelem z włókna węglowego, a frontową szybkę możemy dodatkowo zabiezpieczyć dołączoną w komplecie folią ochronną. Urządzenie ma ergonomiczne rozmiary i waży trochę, ale dzięki temu dobrze leży w dłoni. Powierzchnie są bardzo dobrze wykończone. Regulacja głośności działa z lekkim oporem i nie ma opóźnień w przekazywaniu sygnału do urządzenia, to duży plus ponieważ wiele urządzeń tego typu niestety ma sporą zwłokę w przekazaniu impulsów do procesora sterującego głośnością. Gniazda przyłączeniowe znajdują się w dobrych miejscach i nie kolidują z obsługą urządzenia. Sterowanie dotykowe jest płynne i dość czułe. Wyświetlacz ma dobry kontrast i nasycenie barwami co czytelnie pokazuje wszystkie niezbędne dane podczas słuchania i ustawień. Cayin I5 jest jednak nieco kanciasty i jeśli chcemy zachować pełnię jego uroku wizualnego to warto wyposażyć się w dodatkowy dedykowany futerał.

zrzut-ekranu-2016-11-20-o-16-30-36

źródło: Cayin

Samo urządzenie działa płynnie, intuicyjnie i raczej stabilnie. Piszę raczej ponieważ są momenty spowolnień, zwłaszcza przy używaniu sygnału Wi-Fi (podczas nawigacji po katalogach). Być może kolejne update’y firmware poprawią sytuację. Ale z drugiej strony nie ma co narzekać. Jest wygodnie, czytelnie i funkcjonalnie. I5 oferuje odtwarzania większości dostępnych plików w tym także DSD x128. Tym co jednak czyni go szczególnym to wsparcie dla Wi-Fi i Bluetooth. Możliwość streamingu ma obecnie tylko kilka sprzętów i jest to cecha wielce pożądana. Powiem szczerze, że właśnie dlatego chciałem lepiej poznać to urządzenie. I to właśnie posiadanie Wi-Fi jest cecha kluczową, która pozwala DAPom górować nad wieloma smartfonami. Bo oto nie tylko jakością dźwięku stają się konkurencyjne, ale też możliwościami obsługi takich mediów jak Spotify, Tidal czy Youtube. Ja sam bardzo chwalę sobie użytkowanie telefonu IPhone jako przenośnego grajka. Ale teraz widać czarno na białym, że ustępuje on  Cayinowi pod względem obsługi ilości bezstratnych formatów. Jest zatem Cayin I5 grajkiem z ogromnymi możliwościami i pionierskim jednocześnie.

Z ciekawości policzyłem ile sekund mija podczas włączania systemu i wyszło na to że to okres 42s., więc jeśli zależy nam na szybkim rozpoczęciu odtwarzania to lepiej nie wyłączać całkowicie DAPa, bo tylko ten tryb (standby) gwarantuje natychmiastowy start muzyki. Energia będzie zużywać się nieco szybciej, ale przy takich urządzeniach i tak lepiej przyjąć rutynowe ładowanie raz na 2-3 dni bez względu na zapas energii pozostałej w baterii.

Pozytywnie zaskoczyła mnie praca z dyskiem NAS, używam Synology i współpraca bezprzewodowa ruszyła bezproblemowo. Dostęp do ponad 300 albumów w formacie WAV 16/44 był sprawny a sama jakość muzyki bardzo zadowalająca. Warto jednak używać Cayina w towarzystwie mocnego routera, ponieważ mój standardowy (kablówkowy), znajdujący się w przedpokoju, dawał  widzialność tylko 2 z 4 kresek, podczas pobyty w pokoju obok tegoż korytarza. Dla porównania IPhone 4s pokazuje w tym samym miejscu w trybie Wi-Fi pełny zasięg.

Brzmienie

Urządzenie testowałem dwojako pod kątem brzmienia. Jako DAP całościowo, ze słuchawkami Focal Liste, AKG Q701, Phonak Audeo PFE122, Brainwavz ProAlpha. Oraz jako dac dla zewnętrznego wzmacniacza. Zacznę od Cayina jako zewnętrznego przetwornika D/A. W tej funkcji radzi sobie bardzo dobrze. Kość AKM4490 została dobrze zaaplikowana i w efekcie uzyskujemy naturalną barwę, dobrą dynamiką i obfitą przestrzeń. DAC który gra w sposób przyjemny i bez artefaktów które odbierałyby urok samej muzyce. Nic nie wychyla się przed szereg. Jest tutaj dobry, zorganizowany dźwięk z minimalną niezbędną dawką muzykalności jako takiej. Czyli ukłon w kierunku słuchania muzyki a nie studyjnej analizy. Zważywszy na streaming użycie Cayina I5 jako transport plików, streamer i DAC wydaje się być sensowne jeśli chcemy przy tym mieć możliwość zobierania urządzenia     ze sobą też w plener.

Jako DAP Cayin również mile mnie zaskoczył. Przypomniał mi nieco brzmieniem Pioneera XDP-100R, choć jest od Pioneera bardziej obiektywny w projekcji dźwięku, bardziej neutralny. Mamy tutaj dźwięk, podobnie jak w funkcji samego D/A konwertera, dobrze poukładany, bez szklistości, suchości i innych bolączek mobilnych odtwarzaczy. W zasadzie za ułamek ceny bliżej Cayinowi w jakości i designie do urządzeń AK niż tańszych DAPów z Azji. A biorąc pod uwagę ekonomię to nawet tego Cayina wolałbym od AK, bo lubię wiedzieć za co płacę. Wracając do dźwięku, trudno się do czegoś przyczepić. Można mówić że ten lub inny podzakres bliżej lub dalej się rysuje na scenie zjawisk muzycznych, ale wystarczy zmienić nagranie lub słuchawki i sytuacja już staje się mniej oczywista. Nie mamy tutaj bowiem jakiejś określonej szkoły brzmienia. Jest audiofilsko, z lekkim punchem, gładko na średnicy, ciekawie i bez chirugicznego wnikania w tkankę muzyczną. Przestrzeń jest spora, choć względem torów stacjonarnych za grube tysiące jest jakby mniej bezkresna, ale to już ograniczenia z którymi nie warto dyskutować. Mnie całościowo dźwięk się podoba i zarówno Listen jak i Q701 dostały ładne wysterowanie, a jeśli te dwa modele grają fajnie to zagra i większość zagra. Decydując się na I5 nie martwiłbym się szukaniem synergii, to uniwersalna sygnatura i to jej duża zaleta.

Podsumowanie

Tak czasy mamy wspaniałe. Urządzenia DAP realizują marzenia wielu z nas sprzed lat. Nawigacja jest płynna, dyski duże, wsparcie dla zewnętrznych kart pamięci też, jakość brzmienia świetna, moc wbudowanych wzmacniaczy coraz większa, a jakby tego było mało to streaming HD Audio… Nic tylko słuchać i cieszyć się. Cayin I5 to urządzenie od uznanego producenta, dopracowane i szczególne, grające muzykę i pozwalające zapomnieć o tym że jest to urządzenie ograniczone przez słowo ‚mobilny’.

Zapraszam do zadawania pytań i dyskusji w komentarzach.

Zalety:

  • Wysoka jakość brzmienia
  • Pionierski styl
  • Uznany producent
  • Neutralna i dynamiczna prezentacja soniczna
  • Wszechstronność i uniwersalność
  • Kompatybilność z rozlicznymi formatami HD Audio i DSD
  • Dobra sekcja wzmacniacza słuchawkowego
  • Świetna implementacja DAC i zdumiewająco dobrze się spisuje jako zewnętrzny DAC
  • Wi-Fi
  • Bluetooth
  • Bogate menu ustawień
  • Praca z dyskami NAS
  • Praca z serwisami streamingowymi, w tym te z muzyką nieskompresowaną oraz Youtube
  • Dobry design i ergonomia
  • Czytelny wyświetlacz
  • Intuicyjna nawigacja
  • Dopracowany w detalu
  • Miło się z nim obcuje
  • Ochronna folia na wyświetlacz w komplecie
  • Chciałbym mieć taki DAP

Wady:

  • Potrzebuje mocnego sygnału Wi-Fi do płynnej pracy z nieskompresowanymi plikami w tym trybie
  • Wymaga konta Google aby pobierać aplikacje
  • System czasem się lekko podwiesza, ale dzieje się to rzadko
  • Pełne ładowanie trwa około 3h
  • Nie udało mi się znaleźć na stronie producenta pełnej instrukcji obsługi
  • Ten futeralik to mógłby być w komplecie

_

Adres strony producenta wraz z danymi technicznymi: http://en.cayin.cn/products_info?itemid=87

Urządzenie dostępne do kupienia w kraju w Audiomagic.pl

Orientacyjna cena: 2499.00 PLN

logo_1

Galeria zdjęć:



 

Jedna myśl na temat “Recenzja: Przenośny DAP Cayin i5 na kości AKM4490 z Wi-Fi i Bluetooth

  1. Futeralik jest w komplecie, tylko nie w Polsce. Na Aliexpress bez problemu, podobnie jak i na http://www.digital852.com. U nas, nie dość, że cena wysoka, to dodatki osobno płatne. O ile ktoś się nie boi zamawiać za granicą (cło, podatki, chińska gwarancja), to lepiej kupić gdzie indziej, niż w PL. Albo dopłacić 1000 zł w Audeosie (obecna cena na 852 to 449$).

Dodaj komentarz